Wiele dzieci stawia pytania dotyczące tematów egzystencjalnych, takich jak: nieskończoność, przemijanie czy śmierć. Nie wiedzą one, jakie konsekwencje wiążą się z cierpieniem i śmiercią człowieka, a dorośli zastanawiają się, jak przygotować zarówno siebie, jak i dziecko do takich rozmów. W kształceniu tanatopedagogicznym istotne jest, aby dziecko od najmłodszego wieku uczestniczyło w życiu chorych mu bliskich, a ich problemy stawały się dla niego czymś naturalnym. […] „międzypokoleniowy dialog na temat choroby, cierpienia i śmierci przeprowadzany w rodzinie jest ważny tym bardziej, że do wielu placówek opieki medycznej osoby poniżej 16 roku życia nie mają wstępu jako odwiedzający, a choroba i śmierć są z różnych przyczyn skrywane przed młodym pokoleniem w zaciszach szpitalnych sal, hospicjów i wskutek tego tak źle przez nich rozumiane”. […] Ponadto wielu dorosłym trudno rozmawiać z dziećmi o śmierci. […]

 

Pamiętać należy bowiem, że w sytuacji straty partnera/partnerki (męża/żony) kłopoty z dziećmi nie są jedynymi, z którymi boryka się osoba po stracie, sama również przechodzi przez proces żałoby i próbuje poradzić sobie z emocjami mu towarzyszącymi. Dochodzą też nowe obowiązki, należy bowiem przejąć m.in. funkcje i role zmarłego oraz uporządkować szereg spraw urzędowych, związanych ze śmiercią bliskiej osoby. W tej sytuacji niektóre nakładające się kłopoty mogą spowodować, że dzieci pozostaną niezauważone lub zauważone zbyt późno. […]  Jest ważne, by zwrócić uwagę na fakt, że w sytuacji, gdy dziecko pogrążone jest w głębokim smutku, jego rodzic przeżywa to samo. Oznacza to, że rodzic – przeżywając bolesny smutek, musi jednocześnie pomóc dziecku. Jak można to zrobić? Należy realistycznie spojrzeć na własne możliwości i dopuścić innych do pomocy sobie i dzieciom. Rodzic musi zdać sobie sprawę z własnego zmęczenia smutkiem i ze stopnia, w jaki wpływa na niego fakt głębokiej żałoby. To oznacza również, że rodzic da sobie prawo do bycia w złej formie emocjonalnej, która sprawia, że nie jest w stanie dostatecznie dobrze zająć się dzieckiem. Poleganie na pomocy innych to pozwolenie, by inne osoby wyręczyły rodzica w roli, której tymczasowo nie jest w stanie udźwignąć. Bardzo ważna jest szczerość wobec dziecka. Można mu wytłumaczyć, że rodzicowi jest w tej chwili bardzo ciężko. Fakt ten daje jednocześnie dziecku prawo do odczuwania bólu. Należy zapewnić, że rodzic za jakiś czas znów „będzie dla niego”, a dzięki tymczasowemu oddaleniu będą mogli pomóc sobie nawzajem w żałobie. (Anna Karolak-Łukasiewicz)

 

Dorośli obawiają się w rozmowach z dziećmi na temat śmierci również nieumiejętnego doboru słów, które mogą jeszcze bardziej urazić młodego człowieka, przysporzyć mu i im dodatkowego stresu. Nie wiedzą także, jak ukryć ogarniającą ich w trakcie rozmowy rozpacz. Dodatkowo w społeczeństwach zachodnich utrwaliły się niesłuszne przekonania, że lepiej chronić dziecko przed doświadczeniem utraty bliskich, gdyż te, „które zbytnio smucą się po śmierci osób bliskich, będą źle radzić sobie jako dorośli”.. „Ochrona” tego typu skutkuje tym, że temat śmierci jest dla wielu dzieci zupełnie obcy, ich myślenie w tym obszarze jest dość naiwne, a w sytuacji śmierci bliskiej osoby nie potrafią poradzić sobie z odczuwanymi emocjami, co ma dalekie skutki w przyszłości dziecka

Na samą rozmowę o śmierci, o ile dziecko poznawczo wykazuje zainteresowanie, nigdy nie jest za wcześnie, z tym, że powinna być ona prowadzona w sposób naturalny… […]

Kiedy w rodzinie ktoś umiera, bardzo ważne jest posłuchanie głosu dzieci. Między 5 a 8 rokiem życia dzieci wiedzą już, że śmierć jest nieodwracalna, a powyżej 8 roku życia rozumieją, co oznacza, że dana osoba umarła. Bez względu na wiek dziecka, ważne jest, by zachęcać je do wyrażania uczuć, nietłumienia ich, przy jednoczesnym wyrażaniu własnych odczuć (płacz, smutek, rozpacz to reakcje naturalne w takiej sytuacji). „Przeżywanie przez dzieci śmierci bliskiej osoby jest również uwarunkowane tym, jak to wydarzenie jest im przedstawiane, w jaki sposób w nim uczestniczą i jak je rozumieją. Kluczowe dla dziecka jest radzenie sobie jego rodziców czy opiekunów z tym, co zaistniało”. Dziecko potrzebuje szacunku i prawdy, aby mogło poradzić sobie z bólem. Konsekwencje ochrony dzieci przed uczuciami związanymi ze stratą, a co za tym idzie nieprzeżytą żałobą, mogą mieć tragiczne skutki.

[ czytaj więcej ]

PRZEŻYWANIE ŻAŁOBY PRZEZ DZIECKO
Jak przeżywa?Jak pomóc?Wskazania 

 

W sytuacji śmierci członka rodziny, skoncentrowanie opiekunów na własnym przeżywaniu straty, lęk przed własną niekompetencją w prowadzeniu rozmowy na trudny temat oraz wiele innych czynników powodują, że dziecko w żałobie nie otrzymuje od bliskich adekwatnego wsparcia emocjonalnego i informacyjnego. Brak wiedzy na temat przeżywania żałoby przez dzieci prowadzi z kolei do powstawania wielu fałszywych przekonań, których następstwem jest niewłaściwe postępowanie. […] Tymczasem już od drugiego roku życia w umyśle dziecka zaczyna kształtować się koncepcja śmierci, która następnie zmienia się wraz z jego rozwojem i doświadczeniem życiowym Najważniejsze, o czym powinniśmy pamiętać, to fakt, że dzieci przechodzą proces żałoby równie mocno jak dorośli. Większość rzeczy charakterystycznych w takiej sytuacji dla dorosłego, jest typowa w świecie dzieci. Ich reakcje są jednak dostosowane do ich wieku i etapu rozwoju. (Anna Karolak-Łukasiewicz)

 

● Warto przeczytać:
Dziecko wobec doświadczeń wynikających ze śmierci i umierania
x

 

Close Menu

Zamówienie pakietu EXTRA


WYBIERAM PAKIET EXTRA - 900 PLN / ROK


Zamówienie pakietu PREMIUM


WYBIERAM PAKIET PREMIUM - 750 PLN / ROK


Zamówienie pakietu SUPER


WYBIERAM PAKIET SUPER - 600 PLN / ROK


Zamówienie pakietu STANDARD


WYBIERAM PAKIET STANDARD - 450 PLN / ROK


Zamówienie pakietu BASIC


WYBIERAM PAKIET BASIC - 300 PLN / ROK