Czasem wyrazem najwyższej miłości jest pozwolić dziecku umrzeć, nie przysparzając mu dodatkowego cierpienia. Dzieci umierają znacznie częściej, niż się ludziom wydaje… [ więcej ] Problem śmierci dziecka może być analizowany pod wieloma aspektami. Można go badać pod kątem medycznym, zastanawiając się nad przyczyną zgonu. Na śmierć dziecka patrzy się także z perspektywy psychologicznej, badając jego stany emocjonalne w terminalnej fazie choroby czy podczas samego umierania. Analizuje się też przeżycia psychiczne rodzicówzwiązane z fazą umierania dziecka, jego śmierci czy też żałoby. Szczególnie dramatyczny aspekt śmierci dziecka uwidacznia się wówczas, gdy próbuje się odpowiedzieć na pytanie o jej sens. […]

Można zapytać, na ile jest zasadne wyodrębnianie problemu sensu śmierci dziecka z szerokiej problematyki sensu śmierci w ogóle. Przecież pytanie o to, dlaczego umiera dziecko, można sprowadzić do pytania, dlaczego odchodzi człowiek. Jednak w odchodzeniu i śmierci dziecka uwidaczniają się pewne specyfi czne aspekty, mniej obecne przy śmierci dorosłego. Po pierwsze,pojęcie „dziecka” zawiera w sobie pewną komponentę czasową. Wskazuje mianowicie na odejście kogoś młodego. Oczywiście dzieckiem jest zarównoistota poczęta, a jeszcze nienarodzona, która umiera czy to wskutek poronienia, czy też w wyniku aborcji, jak i istota kilku czy nawet kilkunastoletnia, która umiera wskutek choroby lub jakiegoś nieszczęśliwego wypadku. To,co wspólne śmierci osób na tak różnych etapach rozwoju, jak faza prenatalna czy faza dojrzewania, to to, że zaburzona jest naturalna kolejność, a mianowicie, że odchodzi ktoś, kto w naturalny sposób powinien żyć jeszcze wiele lat, że jego śmierć niejednokrotnie wyprzedza śmierć jego przodków – rodziców, a nawet dziadków.

Ostatnie zdanie wskazuje już na kolejny specyficzny aspekt śmierci dziecka. Termin „dziecko” prawie automatycznie niesie ze sobą odniesienie do jego rodziców, co sprawia, że na jego śmierć odruchowo patrzy się z perspektywy jego najbliższych, przede wszystkim rodziców właśnie. W tym sensie o śmierci dziecka będzie mowa także wtedy, gdy umierać będzie na przykład osoba czterdziesto- czy pięćdziesięcioletnia, której rodzice jeszcze żyją. W niniejszych analizach pozostaniemy zasadniczo przy śmierci osoby w bardzo młodym wieku i będziemy na tę śmierć patrzeć także oczami rodziców, nie zapominając jednak, że ta niejako zaburzona kolejność śmierci dziecka przed śmiercią rodziców może zdarzyć się także w dorosłym wieku dziecka, które umiera wcześniej niż jego matka czy ojciec.

Wreszcie trzecia specyficzność śmierci dziecka wyraża się w przekonaniu o jego całkowitej niewinności. Ten aspekt także wymaga pewnego doprecyzowania. Jest rzeczą oczywistą, że nawet małe dziecko może popełnić jakieś zło, zaś o niejednym umierającym dorosłym mówi się, że odchodzi człowiek „święty”, „dobry”, „uczciwy”, który nie niesie w sobie win za grzechy. Wszystko to pokazuje, że „niewinność” nie jest tożsama z „byciem dzieckiem”, niemniej jednak można powiedzieć, że im młodsze dziecko odchodzi, tym bardziej niewinność jest jednoznaczna. Mówienie o śmierci dziecka jako śmierci niewinnej osoby zdaje się zakładać, że w przypadku śmierci dorosłego można łatwiej wskazać na zależność między złem, którego się dopuszcza, a jego odejściem. To powiązanie jest niezwykle problematyczne, a wręcz bardzo często nieuprawnione, jednak to ono zdaje się leżeć u podstaw stwierdzeń typu: „przecież to dziecko jest całkowicie niewinne, a musi umierać”.

Można zatem z pewnym uproszczeniem powiedzieć, że specyfi ką śmierci dziecka jest to, że – po pierwsze – jest to śmierć w tym sensie nienaturalna, że następując w młodym wieku, zaburza porządek odchodzenia, że – po drugie – jest to śmierć, na którą patrzą rodzice i ich ta śmierć najbardziej dotyka, oraz że – po trzecie – jest to śmierć niewinnej istoty. Te trzy specyfi czne aspekty śmierci dziecka należy uwzględnić, podejmując rozważania na temat jej sensu.[…]

Człowiek za wszelką cenę stara się rozwikłać zagadkę śmierci, jej nielogiczność i całkowity bezsens, szczególnie widoczne w kontekście odchodzenia dziecka.

[ czytaj więcej ]

RODZINA WOBEC ŚMIERCI DZIECKA – ŻAŁOBA, KRYZYS, WSPARCIE SPOŁECZNE
[ otwórz ]

 

Jak wspierać rodziców po stracie dziecka?

Przede wszystkim dobrze pamiętać, że każde z rodziców jest w swojej żałobie. Tym samym mogą mieć też inne „zapotrzebowanie” na wsparcie. Najważniejsze jednak, co możemy zrobić, to być. Towarzyszyć. Dać przestrzeń do ugłośnienia emocji i uczuć, do nazwania ich. Dać prawo do płaczu, smutku, złości. Słuchać, akceptować, nie oceniać, zachęcać do rozmowy. Z pewnością nie można unikać tematu dziecka, udawać, że nic się nie stało. Rodzice często wspominają, że ta „zmowa milczenia” dotycząca ich zmarłego dziecka jest bardzo trudna do zniesienia, często o wiele trudniejsza niż wspomnienia o nim. (Katarzyna Binkiewicz) – źródło: stacja7.pl

 

● Warto przeczytać:
Odchodzenie i utrata dziecka
Żałoba po stracie dziecka
x

 

Close Menu

Zamówienie pakietu EXTRA


WYBIERAM PAKIET EXTRA - 900 PLN / ROK


Zamówienie pakietu PREMIUM


WYBIERAM PAKIET PREMIUM - 750 PLN / ROK


Zamówienie pakietu SUPER


WYBIERAM PAKIET SUPER - 600 PLN / ROK


Zamówienie pakietu STANDARD


WYBIERAM PAKIET STANDARD - 450 PLN / ROK


Zamówienie pakietu BASIC


WYBIERAM PAKIET BASIC - 300 PLN / ROK